Daj Się Poznać 2017 czyli runda druga

Daj się poznać

W ostatnim czasie

na devstyle.pl pojawiło się sporo swego rodzaju retrospekcji od uczestników poprzedniej edycji Daj Się Poznać. Wszyscy są raczej zgodni co do tego, że partycypacja przyniosła im same korzyści i czytając to wszystko myślałem „cholera, szkoda że dałem dupy i nie dotrwałem do końca”. Zastanawiając się jednak nad tym co wydarzyło się od ubiegłego roku nie mogę narzekać. Mój projekt co prawda nie został doprowadzony do stanu by prezentować nawet 60% funkcjonalności, ale jednak czegoś mnie nauczył. Natomiast niniejszego bloga prowadzę rok czasu i średnia wpisów wynosi około trzy na miesiąc. To chyba nie najgorszy wynik. Co prawda wpadło kilka tekstów które, imho powinny trzymać wyższy poziom  ale jest też parę takich których się nie muszę wstydzić :).

Przez ten rok (gdy to piszę czuje się jak w Sylwestra ;)) udało mi się przeczytać górę książek, zanotować sporo pomysłów, z których procent zacząłem realizować i wywalić kilka commitów. Mam szczerą nadzieję (graniczącą z pewnością :)), że w tym roku uda mi się podnieść poprzeczkę(i mam tu na myśli jakość kontrybucji a nie liczbę kraszy :)). Nie o tym jednak chciałem tutaj pisać.

Ale czy warto? Może nie warto?

Mimo, że jestem przekonany co do wartości konkursu, to do ostatniej chwili wahałem się co do uczestnictwa i w tej chwili nie mogę wymyślić racjonalnej przyczyny dlaczego to robiłem. Przypuszczam, że złożyło się na to kilka czynników. Po pierwsze niedotrzymanie reguł konkursowych w poprzedniej edycji. Po drugie moja skłonność do stawiania przed sobą wielu różnych celów (a może raczej dróg do celu), co jak uczy mnie doświadczenie kończy się często pewnymi kompromisami. I w końcu projekt konkursowy – pomysłów mam multum, ale zależało mi(i zależy nadal :)) na wykorzystaniu Machine Learning. Pierwotnie zakładałem zrobienie aplikacji internetowej, pozwalającej na przesłanie/wpisanie kodu źródłowego i dającej użytkownikowi feedback dotyczący code smells w tym kodzie. Co prawda Ameryki bym nie odkrył ale apka, a zwłaszcza proces jej tworzenia, mógłby być ciekawy dla Ciebie jako czytelnika (na czym, nie ukrywam, mi zależy).

Zapomniałem dodać, że ostateczną decyzję co do uczestnictwa w Daj Się Poznać podjąłem wczoraj i to właśnie wczoraj wpadł mi pomysł na tę apkę :). Niestety uczenie maszynowe wymaga dosyć dużej ilości danych, a praktycznie nigdzie nie znalazłem zbioru oferującego ani odpowiedniej ilości przykładów dla interesujących mnie języków. Drugą opcją byłoby przygotowanie zbioru własnymi siłami. Jak to mogłoby wyglądać? Musiałbym zebrać kilkaset fragmentów kodu (różnej „objętości”) i opisać je pod kątem występowania w nich różnych defektów. Dobrze by było żeby był to kod, który wyszedł spod ręki różnych programistów.

Ech, chyba warto…

Być może gdybym wpadł na to miesiąc temu to zaangażował bym się w to. Teraz jednak stwierdzam, że a) nie ma na to czasu b) projekt ma mi sprawić jak największą przyjemność, jak najwięcej nauczyć mnie i być może także zainspirować Ciebie. Jednocześnie musi zostać doprowadzony do końca w czasie trzech miesięcy. W związku z tym postanowiłem wybrać jedno z dostępnych repozytoriów danych (szukając np. na https://www.kaggle.com/ lub https://archive.ics.uci.edu/ml/datasets.html – niestety praktycznie nie ma zbiorów z kodem źródłowym). Następnie zobaczę co da się z niego wycisnąć i w jaki dalszy sposób będę mógł je wykorzystać.

Częścią projektu ma też być wprowadzenie do uczenia maszynowego. Może wyjdzie z tego jakiś podstawowy kurs „by dummy for dummies” :). Nie jest to po polskiej stronie internetu zbyt popularne zagadnienie (przynajmniej takie odnoszę wrażenie) i chyba niektórym wydaje się, że jest to rocket science. Nic bardziej mylnego. Temat jak każdy inny, różniący się tym że może realnie pomóc stać się bardziej wszechstronnym.

Na dziś tyle – teraz czas przejść od słów do czynów. W kolejnym wpisie podam trochę więcej informacji (zdecydowanie bardziej konkretnych) dotyczących projektu. Postaram się też zgrabnie wprowadzić Ciebie (i siebie przy okazji :)) w temat uczenia maszynowego. W każdym razie zapraszam do rzucenia okiem od czasu do czasu – może ktoś zostanie na dłużej 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *